Recenzja What Remains of Edith Finch – nietuzinkowa gra Indie

Jeśli macie dość grania w tytuły tworzone metodą kopiuj – wklej, dodaj 4K i mikropłatności, to mamy dla Was propozycję gry wyróżniającej się z przytłaczającej fali produkowanych masowo gier.

Ale zanim zaczniemy pamiętajcie, żeby zasubskrybować nasz kanał, a jeśli nasz materiał Wam się spodoba to pamiętajcie, żeby zostawić komentarz i dać łapkę w górę.

Wideorecenzja gry What Remains of Edith Finch na kanale Gamers’ Republic.

Recenzja What Remains of Edith Finch, bo o tej niezależnej grze będziemy mówić, musi zacząć się od krótkiego wyjaśnienia. Nie jest to klasyczna gra, a bardziej interaktywna opowieść, na której przebieg nie mamy zbytniego wpływu.

Tytuł ten pojawił się w kwietniu 2017 i jest dostępny na wszystkie znaczące platformy PC, PlayStation 4, XBOX ONE oraz Nintendo Switch. What Remains of Edith Finch niedawno była rozdawana za darmo na Epic Games. W maju 2019 otrzymali ją również gracze PS4 mający aktywną subskrypcję PS Plus. Nasza recenzja została przygotowana na podstawie wrażeń w wersji na PlayStation 4.

Zrzut ekranu z gry What Remains of Edith Finch - George w trakcie kąpieli i zabawy w wannie
Zrzut ekranu z gry What Remains of Edith Finch – George w trakcie kąpieli i zabawy w wannie.

Gra oferuję zabawę wyłącznie dla jednego gracza. Fabuła opowiada nam tragiczną historię rodziny Finch, w którą stopniowo się zagłębiamy poznając ukryte przejścia i przedziwne opowieści członków familii. Recenzowany tytuł stworzony jest na Unreal Engine 4, co zapewnia ładną, ale nie powalającą na kolana grafikę. W kilku miejscach widać bardzo niską jakość i oszczędność wykorzystanego tła (chodzi tu o to co widzimy zaglądając przez judasza w drzwiach). Pozostałe elementy prezentują się przyzwoicie.

W What Remains of Edith Finch obserwujemy świat z pierwszej osoby. Na każdym kroku towarzyszy nam głos lektora, który opowiada o odwiedzanych lokacjach. Tak jak wspomnieliśmy na początku tej recenzji, gra jest ciekawą historią rodziny tytułowej Edith Finch. W jej trakcie trafiamy do przedziwnego domu tego rodu, który z całą pewnością jest nieudolną samowolką budowlaną.

Zrzut ekranu z gry What Remains of Edith Finch - ołtarz zbudowany na pamiątkę po Samie
Zrzut ekranu z gry What Remains of Edith Finch – ołtarz zbudowany na pamiątkę po Samie.

Po kolei odkrywamy pokoje po zmarłych, w większości jeszcze za czasów dzieciństwa, członkach rodziny. Pomieszczenia zawierają interaktywne przedmioty oraz ukryte przejścia do kolejnych miejsc. W każdym z nich znajdziemy pamiętniki, listy czy przedmioty, które przeniosą nas w czasie i przestrzeni przybliżając bliżej daną osobę. Zdecydowana większość historii jest mocno podkręcona i wyolbrzymiona dziecięcą historią. 

Każda opowieść przedstawiona w What Remains of Edith Finch jest wyjątkowa. W jednej poznajemy historię małej i głodnej dziewczynki, która na widok ptaka siedzącego na parapecie zamienia się w kota i rusza w korony drzew na polowanie, w innej jesteśmy małym chłopcem, który huśta się tak mocno, że wyskakuje z huśtawki by ruszyć w przestworza. Jeszcze inna opowiada nam historię bobasa beztrosko bawiącego się w wannie czy znudzonego swoją pracą Lewisa, który dzięki bujnej wyobraźni tworzy swój własny świat, w którym się zagłębia.

Zrzut ekranu z gry What Remains of Edith Finch - drzewo genealogiczne rodziny Finch
Zrzut ekranu z gry What Remains of Edith Finch – drzewo genealogiczne rodziny Finch.

Sterowanie w grze jest bardzo intuicyjne, a obsługiwanie różnych mechanizmów zostało dobrze rozwiązane. Jedna z opowiadanych historii wymaga od nas podzielnej uwagi i grania jednocześnie w dwie mini gierki za pomocą drążków pada. Jest to ciekawe urozmaicenie rozgrywki.

Graczy, którzy nie posługują się płynnie językiem Shakespeare z pewnością ucieszy fakt, że What Remains of Edith Finch ma również polską wersję, ale ogranicza się ona jedynie do polskich napisów. Nie martwcie się jednak, bo lektor prowadzący opowieść nie jest przesadną gadułą, więc wcale nie będzie trzeba czytać tomiska pokroju Pana Tadeusza.

Czy warto kupić tą grę indie? Nasza recenzja What Remains of Edith Finch nie odpowie jednoznacznie na to pytanie. Nam gra się podobała, ma swój unikalny klimat. Historia w niej opowiadana jest nietuzinkowa, zawiera zarówno smutne jak i zabawne fragmenty, a jej zakończenie nie jest przewidywalne. Jeśli ktoś szuka gry, żeby odprężyć się wieczorem, to warto ją kupić. Jeżeli ktoś już ją ma w swojej kolekcji czy to w PS Plus na PlayStation 4 czy w Epic Games, to warto w nią zagrać. Jeśli się postaramy to grę da się ukończyć w jakieś 3 – 4 godziny. Niestety wszystkich, którzy od gier komputerowych oczekują podniesienia adrenaliny What Remains of Edith Finch zawiedzie, bo trup nie sieje się tu często, nie mamy pościgów i rozbijania aut, ani żadnych lootboxów

Zrzut ekranu z gry What Remains of Edith Finch - George nurkujący w wannie wraz z zabawkami
Zrzut ekranu z gry What Remains of Edith Finch – George nurkujący w wannie wraz z zabawkami.

Na dzień dzisiejszy gra kosztuje niecałe 72 zł na Steamie i 84 zł w PlayStation Store, co jest bardzo wysoką ceną za ten krótki tytuł. Polecamy zatem poczekać do jakiejś przeceny, kiedy to What Remains of Edith Finch będziemy mogli zgarnąć za ok 20 – 30 złotych. 

Dzięki za oglądanie naszej recenzji. Jeśli się Wam spodobała to pamiętajcie, żeby dać łapkę w górę i zostawić komentarz. Polecamy również obejrzeć pozostałe recenzje gier dostępne na kanale Gamers’ Republic. 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

You may use these HTML tags and attributes:

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>